W zeszłym roku postanowiłam zrobić samej trochę dodatków do herbaty. Oczywiście takie domowe aż tak dobrze nie aromatyzują herbat ale zawsze coś. Korzystając z domowej suszarki można trochę tego przygotować. Na przykład bardzo dobre są pomarańcze i jabłka ze skórką. Wystarczy wysuszyć je pokrojone w cienki plastry, potem trochę połamać, wymieszać z suchą herbatą i już inaczej smakuje po zaparzeniu.
Suszyłam tez aronię ale w całości i niestety nie daje za bardzo aromatu czy smaku, trzeba ją przed dodaniem trochę potłuc, najlepiej w moździerzu.
Myślę, ze w podobny sposób można też przygotować inne owoce, trzeba będzie poeksperymentować
