"Wyznanie mężczyzny" Drukuj
Autor: Ermenegildo   
05.05.2009.
Po raz pierwszy spotkaliśmy się parę lat temu, gdzieś w knajpce usytuowanej w podziemiach teatru. To było przypadkowe spotkanie... Nie planowaliśmy niczego więcej, ot tak miło spędzić te dzień, powiedzieć sobie "cześć". Tyle. Zresztą na samym początku nie miałem o niej zbyt dobrego zdanie. Była niebanalna, ale jednak ta jej "oryginalność" raziła mnie. Trochę cierpka. "Dzwina jest" - tak wtedy o niej myślałem. Wydawało się, że będzie jedną z wielu, kolejną chybioną "miłostką".
Po raz pierwszy spotkaliśmy się parę lat temu, gdzieś w knajpce usytuowanej w podziemiach tatru. To było przypadkowe spotkanie... Nie planowaliśmy niczego więcej, ot tak miło spędzić te dzień, powiedzieć sobie "cześć". Tyle. Zresztą na samym początku nie miałem o niej zbyt dobrego zdanie. Była niebanalna, ale jednak ta jej "oryginalność" raziła mnie. Trochę cierpka. "Dzwina jest" - tak wtedy o niej myślałem. Wydawało się, że będzie jedną z wielu, kolejną chybioną "miłostką".
Minęło parę tygodni. Spotkaliśmy się znów. Tam gdzie ostatnio. Nie wiem, czy to ja się zmieniłem, czy może ona, ale nasza "rozmowa" już wyglądała inaczej. Otwarła się przede mną. Tymczasem ja zacząłem doceniać jej nowatorskie spojrzenie na świat, jej inność, która w zalewie taniej tandety wybijała się ponad wszystko.
Lipton melon pu-erhZaczęlismy się spotykać regularnie, aż w końcu któregoś dnia, przechodząc między półkami w supermakecie, tak po prostu, bezceremonialnie zaprosilem ja do siebie, na wieczór. Ku mej radości - zgodziła się. Ten wieczór był nasz, tylko nasz... Jej smak, jej ciepło wtargnęło w każdą część mojego ciała... Zawładnęła mną, a ja rozsmakowywałem się w niej delikatnie i powoli, starając się nie uronić z niej ani grama.
Od tego czasu jesteśmy już razem. Owszem zdarzają się "ciche dni", ale nie potrafiłbym już bez niej funkcjonować. Ona sprawia, że poznałem prawidzwy smak życia, smak prawdziwej... herbaty.
Na imię jej - Lipton Pu-erh Melon-Apple.
 
Źródło: znam.to
 
 
» Brak komentarzy
Nie ma tu jeszcze komentarzy.
» Wyślij komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Zaloguj się lub zarejestruj.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »