"Nieziemski smak" Drukuj
Autor: mervol   
05.07.2009.
Czasem można się zastanawiać – cóż nowego można wymyślić w dziedzinie herbat, by oszołomić klienta smakiem? I niewiele przychodzi nam do głowy... bo rzeczywiście, czy można coś jeszcze wymyślić? Tym bardziej, że na rynku jest jeszcze tyle nie wypróbowanych przez nas smaków...
 Lipton-goldJednym z ciekawszych i najlepiej zapadających w pamięci jest herbata Lipton Gold. Pierwszy łyk tego gorącego naparu to... szok! Pozytywny szok! Ciężko nazwać i określić ten smak, wydaje mi się, że na to po prostu nie ma słów. Bo cóż znaczyć będą: „wyśmienita”, „doskonała”, „wspaniała”, czy wyświechtane już „pyszna” herbata. To wszystko jest oczywiście prawdą, lecz jednocześnie Lipton Gold to coś znacznie więcej. To smak, do którego chce się nieustannie wracać. I oczywiście wraca się kiedy istnieje tylko taka możliwość. Jednakże jest w tym wszystkim mała pułapka...
 
Pułapka ta jest dość prozaiczna, mianowicie Lipton Gold już chyba nigdy nie wywrze na nas takiego wrażenia jak za pierwszym razem – czyżby organizm szybko przyswoił sobie ten smak? Czyżby się do niego przyzwyczaił? Na szczęście jest na to mała rada... po prostu trzeba ją pić stosunkowo rzadko. Na pewno nie codziennie, bo po takiej tygodniowej kuracji herbatą Lipton Gold zupełnie zatracimy wyczucie jej wyjątkowości i nadzwyczajności – owszem, smak będzie inny niż w przypadku zwykłej herbaty, lecz stanie się dla nas chlebem powszednim – a ten, jak wiadomo, nie smakuje już tak jak dania spożywane od święta do święta. Dlatego Lipton Gold należy rozumnie dawkować – ja staram się pić ją nie częściej niż raz na trzy dni – wtedy za każdym razem jest ona dla moich kubków smakowych czymś nowym i egzotycznym. Wywołuje we mnie dreszczyk emocji, pobudza fantazję i rozgrzewa nie tylko ciało i duszę, ale i umysł. Przenosi do świata nadnaturalnych smaków i aromatów.
 
Dlatego też, bez najmniejszego zawahania: „gorąco polecam!”
 
Autor: mervol
Źródło:  znam.to
 
 
 
» Brak komentarzy
Nie ma tu jeszcze komentarzy.
» Wyślij komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Zaloguj się lub zarejestruj.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »